Wszystkie mamy dobrze wiedzą, że jest jedna rzecz, której w ciągu dnia brakuje nam najbardziej — czas! Doba niestety nie jest z gumy. Piętrzące się bez końca obowiązki domowe, praca i lista zadań sprawiają, że często zapominamy o własnych potrzebach.
Ja jednak od zawsze wychodzę z założenia, że znajdowanie choćby małej chwili tylko dla siebie powinno być priorytetem. To absolutnie kluczowe, aby złapać oddech, nabrać dystansu i dać głowie odpocząć od ciągłego planowania.
Od dawna kocham kwiaty i wprowadzam je do swojego życia na różne sposoby. Suszę je, wkładam do prasy i tworzę z nich klasyczne bukiety. Jednak ikebana przez długi czas pozostawała wysoko na mojej liście niespełnionych marzeń. Dlaczego? Chciałam zrobić to idealnie, dokładnie ze sztuką. No wiesz, ten mój wrodzony perfekcjonizm, który tak naprawdę do niczego dobrego nie prowadzi i tylko powstrzymuje przed działaniem.
W końcu powiedziałam „stop”. Zatrzymałam się na chwilę, poczytałam, przemyślałam sprawę i po prostu zamówiłam swój pierwszy kenzan. Kenzan to ciężki, metalowy „jeżyk” z kolcami, który umożliwia stabilne układanie kwiatów pod dowolnym kątem i tworzenie niezwykłych, przestrzennych kompozycji. To niezwykłe narzędzie całkowicie zmienia podejście do układania roślin i daje mnóstwo swobody.
Efektami moich prób dzielę się z Tobą w najnowszym materiale. Zapraszam Cię gorąco do obejrzenia nowego filmu na YouTube! Tak, dokładnie — wracam do kręcenia wideo, bo ogromnie to kocham i bardzo mi tego brakowało. Zobacz, jak zupełnie nieidealnie, ale z wielką radością i sercem tworzę swoje kompozycje. Mam wielką nadzieję, że ten film zachęci Cię do znalezienia własnych pięciu minut na twórczy relaks. A jeśli zdecydujesz się spróbować, koniecznie daj mi znać w komentarzu!
Swoje kenzany możesz wygodnie zamówić tutaj:
LINK DO KENZAN: https://amzn.to/4zCSXlO
WAZON DO IKEBANY: https://amzn.to/4y0IajQ
MISA DO IKEBANY: https://amzn.to/4y0vbPd
