Skip links
poznajemy emocje i poznajemy rodziny wydawnictwo sam

“Poznajemy emocje” i “Poznajemy rodziny” nowości książkowe

Dzieci od najmłodszych lat chłoną świat wszystkimi zmysłami i nieustannie pytają: „Dlaczego? Jak? Kiedy?”. Jako mama piątki dzieci wiem, jak często te pytania dotyczą uczuć i relacji w rodzinie – tematów niełatwych, a jednocześnie kluczowych dla rozwoju dziecka.

Właśnie dlatego tak bardzo cenię serię „Dlaczego? Kiedy? Jak?” od wydawnictwa Sam. To książki popularnonaukowe dla dzieci od 3. roku życia, które w prosty, ale niezwykle mądry sposób wprowadzają najmłodszych w świat wiedzy – w tym w najważniejsze obszary rozwoju społecznego i emocjonalnego.

Dzisiaj przedstawię Ci dwie wartościowe pozycje jedna “Poznajemy emocje” a druga “Poznajemy rodziny”, obie książki objęte są patronatem Kukumag. 

 

Poznajemy emocje czyli jaki jest fundament zdrowej inteligencji emocjonalnej

Poznajemy emocje Wydawnictwo SAM

Według badań psychologicznych dzieci, które uczą się rozpoznawać i nazywać swoje emocje, lepiej radzą sobie z wyzwaniami w szkole i nie tylko, są bardziej empatyczne i potrafią budować zdrowe relacje (Denham et al., 2012). Z jednej strony nauka rozpoznawania emocji, ich nazywania powinna odbywać się w życiu codziennym i podczas różnych sytuacji, z którymi się mierzymy. Z drugiej jednak książka  „Poznajemy emocje” jest doskonałym narzędziem, które wspiera te umiejętności już od najmłodszych lat. Jest to też często mrugnięcie okiem do rodzica, który może nie zawsze wiedzieć jak coś wyjaśnić, a może nawet nie pomyśleć, że coś trzeba by było wyjaśniać. 

 

Na stronach książki dziecko dowiaduje się:

  • skąd biorą się emocje i że każda z nich ma określoną funkcję (nawet strach czy złość!),
  • jak emocje mogą pomagać – np. strach chroni przed niebezpieczeństwem, a złość daje siłę do stawiania granic,
  • jak rozpoznać własne uczucia i sygnały płynące z ciała,
  • jak można regulować emocje: poprzez ruch, twórczość plastyczną, rozmowę czy kontakt z naturą.
Poznajemy emocje wydawnictwo SAM

W książce znajduje się wiele okienek, pod którymi kryją się dodatkowe informacje albo dalszy przebieg historii. W przypadku tej książki mamy na przykład rysunek obrazujący zdenerwowaną Martynę i jej mamę. Dziewczynka chciała dostać jeszcze jedną porcję lodów. Podnosząc okienko widzimy, że emocje się zmieniły i dziewczynka spokojnie się bawi. 

Jeśli zapytamy kogokolwiek o to jaką emocje najbardziej ludzi z pewnością odpowie, że radość czy ekscytację, jednak jest taka która pojawia się nieproszona, której nikt nie zabardzo lubi. Jest nią smutek. Skąd się ona bierze? Jakie sytuacje mogą spowodować, że ktoś jest smutny i co można zrobić aby to zmienić? W książce poruszony jest też temat depresji u osób dorosłych.

Niektóre dzieci są w terapii, mają inne potrzeby, czasem zachowują się inaczej, nie mogą się skupić jak inne albo nie lubią dotyku. Z pomocą przychodzą do nich wspierający dorosli, terapeci, nauczyciele 

W książce znajdziemy także koło emocji – genialne narzędzie wizualne, które pomaga dziecku wskazać, co aktualnie czuje. Może to być stały element wieczornych rozmów – wystarczy jedno zakręcenie kołem, by rozpocząć wartościową rozmowę o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia i przegadanie tego jak dziecko albo my się dzisiaj czuliśmy

Na koniec mamy propozycję tego jak możemy regulować nasze emocje. Podczas czytania tego z dziećmi zaczęliśmy rozmowę a jak my sprawiamy aby nasze emocje opadły albo jak przeganiamy smutek. Dzieci mówiły o tańczeniu, słuchaniu muzyki czy skakaniu, jestem ciekawa, co powie Twoje dziecko?

ZOBACZ KSIĄŻKĘ TUTAJ

(kod rabatowy -20%: KUKUMAGPOLECA)

Poznajemy rodziny

Badania socjologiczne pokazują, że dzieci wychowujące się w rodzinach różniących się od tradycyjnego modelu nuklearnego (np. rodziny patchworkowe, adopcyjne) mogą doświadczać poczucia inności, jeśli nie otrzymają wsparcia i pozytywnych wzorców (Golombok, 2015).

„Poznajemy rodziny” pięknie oswaja te tematy i pokazuje, że każda rodzina jest wyjątkowa i wartościowa.

Książka wprowadza w:

  • różnorodność modeli rodzin – od rodzin wielopokoleniowych, przez patchworkowe
  • codzienność dzieci na świecie – życie w wioskach afrykańskich, brazylijskich favelach, czy w Chinach, gdzie oddaje się cześć przodkom,
  • temat rozwodu – spokojnie, empatycznie, z podkreśleniem, że rodzice wciąż kochają dziecko,
  • sytuacje adopcji i rodzin zastępczych – w ciepły sposób, bez stygmatyzacji,
  • powody, dla których rodzice pracują i nie zawsze mają czas na wspólną zabawę.

Zaczynamy od pięknego rodzinnego spotkania przy stole, tytuł nad ilustracją to “Co to jest rodzina?” i w sumie nie ma tutaj gotowej odpowiedzi ponieważ możemy wraz dzieckiem odpowiedź na nią sami, zresztą ten piękny obrazek mówi sam za siebie. Na kolejnych stronach możemy przeczytać o pokrewieństwie oraz tym, że czasem rodziny się zmieniają, jedni biorą ślub i rodzina się powiększa, a czasem rodzina się zmniejsza bo ktoś umiera. 

Z kolejnych stron książki dowiemy się także, że to jakie mamy upodobania możemy odziedziczyć po rodzicach. Jest także poruszony temat posiadania rodzeństwa, bliźniąt a także tego, że nieraz zdarza się, że dzieci rodzą się niepełnosprawne.

Znacie to paskudne sformułowanie “Z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciach?”. Mam nadzieję, że będzie coraz więcej rodzin, które będą rozumiały, że kłótnie też czasem zdarzają się w rodzinie. Jednak to jak my poradzimy sobie z tym i będziemy potrafili się zachować będzie zależało od dalszych relacji. 

W książce tej nie zabrakło też trudnych tematów takich jak rozstanie rodziców, które jest ogromną zmianą dla dzieci. Jest czas wielu emocji i pytań i nawet jeśli u Was rodzina jest pełna to może akurat u przyjaciółki Twojego dziecka sytuacja wygląda inaczej. 

Mamy tutaj też temat domów dziecka oraz adopcji i rodzin zastępczych. Mam wrażenie, że jest to książka, która daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia, a rodzicom – narzędzie do rozmowy o trudnych sytuacjach.

Psychologowie rozwojowi podkreślają, że umiejętność rozpoznawania emocji i rozumienia relacji rodzinnych jest kluczowa dla dobrostanu psychicznego.

Daniel Goleman, autor pojęcia inteligencji emocjonalnej, pisze, że to właśnie ta kompetencja jest silnym predyktorem sukcesu życiowego – bardziej niż IQ.

Wczesne doświadczenia, które pomagają dziecku nazywać emocje i rozumieć swoją sytuację rodzinną, budują odporność psychiczną i poczucie własnej wartości.

Obie książki – „Poznajemy emocje” i „Poznajemy rodziny” – są więc nie tylko pięknie wydanymi publikacjami, ale także inwestycją w zdrowy rozwój dziecka.

Jako zwolenniczka pedagogiki Montessori szczególnie doceniam:

  • konkret – książki opierają się na realistycznych ilustracjach i przykładach z życia,
  • interaktywność – okienka, które dziecko samo otwiera, rozwijają ciekawość
  • przestrzeń do rozmowy – teksty są krótkie, ale inspirują do zadawania pytań i dzielenia się doświadczeniami.

„Poznajemy emocje” i „Poznajemy rodziny” to dwie książki, które powinny znaleźć się w każdej domowej biblioteczce. Pomagają dzieciom:

  • lepiej rozumieć siebie i swoje emocje,
  • uczyć się empatii i szacunku dla innych,
  • oswajać różnorodność rodzin i trudne sytuacje życiowe.

Dla rodziców są natomiast gotowym przewodnikiem, który ułatwia rozpoczęcie rozmów na tematy, które czasem nas samych onieśmielają.

To nie tylko lektura – to wspólna podróż ku lepszemu zrozumieniu siebie nawzajem.

Skorzystaj z rabatu na NOWOŚCI i wszystkie książki z wydawnictwa SAM : KUP TUTAJ

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów