Zaznacz stronę

„Tututu odkrywa (nie)zwyczajność” to pięknie napisana książka o dziewczynce z głową pełną pytań, przemyśleń i wielką chęcią poznawania świata.

Tututu to dziewczynka jakich wiele, mieszka z rodzicami i dziadkami na wsi, ma przyjaciela, kota i zdawałoby się całkiem zwyczajne życie. Jednak ze strony na stronę coraz bardziej przekonujemy się o tym jak bardzo niezwykła jest ta jej zwyczajność.

Niezwykła książka.

Książka Anny Świątek jest napisana bardzo łanym językiem, czyta ją się z największą przyjemnością. Rodzicom przywodzi ona na myśl beztroskie dzieciństwo, własne wakacyjne przygody i czytanie „Dzieci z Bullerbyn” pod kołdrą. Myślę, że mimo niewielkiej ilości ilustracji w książce będzie ona atrakcyjna nawet dla 3-4 latków, za to dzieci szkolne chętnie sięgną po nią by czytać samodzielnie, bo jest ona napisana dużą i wyraźną czcionką. Mimo swoich 143 stron doskonale nada się na jedną z pierwszych indywidualnie czytanych lektur.

Zaproszenie do przygody.

Zacznijmy od tego ze książkę otrzymujemy w ślicznym, ekologicznym woreczku na skarby. Bardzo mi się to podoba, bo najpierw to „Tututu odkrywa (nie)zwyczajność” jest naszym skarbem, a później możemy w niej przechowywać np. znaleziska ze spacerów i pamiątki z przygód. Jest ona bardzo ładnie wydana, ma twardą okładkę, bardzo przyjemny papier, śliczne ilustracje i dużą, wyraźną czcionkę. Po wewnętrznej stronie okładki jest natomiast mapa… mapa, która zachwyca dzieci i wróży super przygodę! Kto się na to nastawi, na pewno się nie zawiedzie!

Jako miłośniczka literatury dziecięcej czytam z dziećmi, a czasem i bez nich mnóstwo różnych książek i prawda jest taka, że trudno mnie już zaskoczyć. A Tututu się to udało! Jest to wyjątkowo ciepła i radosna książka o pięknym dzieciństwie z głową pełną niesamowitych pomysłów, planów i rozważań.

Wyjątkowe postacie

Główna bohaterka, Tututu jest dziewczynką, z którą po prostu chcemy się zaprzyjaźnić, chcemy poznać jej dziadka, rodziców i babcie, chcemy biegać po łąkach z jej przyjacielem, Bato. Chcemy głaskać kota, jeść pyszności w jej kuchni i bawić się w domku na drzewie. Cudownie jest utożsamiać się z taką postacią i czerpać z tego radość i przyjemność.

To co najważniejsze

Jednak nie jest to książka opisująca tylko zwykłe wakacje pewnej rodziny. O nie, nie. To co jest piękną wartością tej książki to rozmowy bohaterów, ich relacje. Cudowna postać dziadka, który zadaje pytania i skłania do refleksji. Każdy człowiek, niezależnie od wieku i miejsca zamieszkania trochę inaczej odbiera świat. Każdy z nas widząc tę samą sytuację interpretuje ją jednak na swój własny sposób, co często odzwierciedla też nasze potrzeby i po prostu upodobania.

Relacja Tututu z dziadkiem jest naprawdę godna pozazdroszczenia, to co jest w niej wspaniałe i to co podkreśla bohaterka to to, że dziadek traktuje wnuczkę poważnie, podobnie jak dorosłych. Rozmawia z nią na niezwykle istotne tematy, a dziewczynka czuje się dzięki temu doceniona.

To co dla mnie jest szczególnie istotne w książkach dziecięcych to jasne pokazanie, że nikt nie jest idealny i każdemu zdarza się popełniać błędy. Warto o tym mówić głośno. Mamy do tego prawo, tak jak do zmiany zdania. Często to co na początku wydaje się świetnym pomysłem, później okazuje się jednak średnie i nie ma nic złego w tym by się wycofać.

Z resztą każdy z rozdziałów książki daje nam jakąś lekcję. Między innymi o tym, że każdy człowiek jest trochę inny, że możemy popełniać błędy i zmieniać zdanie, a także o pięknie przyrody… Serdecznie polecam Wam tę wyjątkową książkę, z której promieniuje pasja, chęć odkrywania świata i po prostu radość. To doskonała pozycja na lato dla dzieci w bardzo różnym wieku.

Rabat

Książkę „Tututu odkrywa (nie)zwyczajność” można kupić w trzech wersjach: pięknie wydanej papierowej, e-booka oraz audiobooka. W dniach 31.05-7.06 na hasło kukumag otrzymacie 25% zniżkiSKLEPIE.