Zaznacz stronę

Wiele osób jest zaskoczonych gdy dowiaduje się, że wielkie kosze na zabawki to nie jest najlepszy sposób na przechowywanie rzeczy w pokoju dziecka, i że wbrew pozorom generują one tylko więcej bałaganu.

Co w takim razie proponuję w zamian? Jak wprowadzić porządek w pokoju dziecka? Dzisiaj zdradzam moje sposoby i pokazuję mnóstwo opcji, które sama stosuję u moich dzieci.

*na końcu posta znajdziecie rabaty ;)

O tym dlaczego nie warto trzymać zabawek w wielkich koszach pisałam w TYM POŚCIE.

2 główne argumenty przeciwko nim to:

  1. zabawki się dekompletują, ciężko znaleźć kilka elementów danego zestawu
  2. dzieci uwielbiają wysypywać wszystko z takiego kosza, robić tym samym wielki bałagan co zniechęca do zabawy

Co się więc sprawdzi??

Polecam przechowywanie pojedynczych zabawek/zestawów w odpowiedniej wielkości koszyku, na tacce lub innym pojemniku na półkach w zasięgu dziecka. Pozwala to mu/jej łatwiej wybrać co chce w danej chwili robić, łatwiej jest się skupić więc jest znacznie większe zaangażowanie w daną czynność i większe skupienie.

W filmie i poniżej zobaczycie konkretne przykłady takich koszy.

Pluszaki i klocki przechowuję w koszach większych, adekwatnych do objętości zawartości. Moje są bardzo ładne z bawełny organicznej firmy Kikadu. Są one wykonane z niezwykłą dbałością o detale. Zestaw zawiera 3 sztuki. Do kupienia TUTAJ. W przypadku pluszaków nie ma problemu z tym, że jakieś elementy się zgubią, a klocki dzielimy rodzajami. W jednym trzymamy drewniane, a w drugim magnetyczne.

Duży wybór koszy z różnych materiałów znajdziecie oczywiście w Ikea. My jeden z większych wykorzystujemy w pokoju chłopców na książki, które stoją obok łóżka i dzięki temu są ładnie, frontami wyeksponowane czekają na wieczorne czytanie.

TEN metalowy kosz u nas sprawdza się na fartuszki do malowania, ale myślę, że jest bardzo uniwersalny i może znaleźć wiele zastosowań.

W tego typu pojemniku na serwetki można eksponować na półce pojedyncze przedmioty lub płaskie rzeczy. Nasz jest z Ikea, ale podobne znajdziecie w wielu różnych sklepach.

Wiele bardzo różnorodnych koszy możecie kupić również w Jysk. Jest to sieć sklepów występująca w wielu miastach. Mają bardzo duży wybór pojemników, począwszy od małych, a skończywszy na dość dużych i z różnych materiałów więc naprawdę można wybrać to co jest nam konkretnie w tym momencie potrzebne.

Ogólnie warto szukać koszyków w sklepach z wyposażeniem wnętrz, np. Homla czy Tiger.

Inną opcją na drobiazgi, który jest bardzo ładny, a przy okazji daje możliwość zabawy i przenoszenia są walizeczki firmy Rex London. U mnie zarówno chłopaki jak i Agatka bardzo je lubią. Noszą w nich swoje skarby, zestaw lekarski czy lornetki, lupy ;)

Polskie rękodzieło

Pięknym przykładem unowocześnionych koszyków z wikliny są te produkowane przez Mój Dom Kreatywnie. Firmę tę tworzą rodzice trójki dzieci. Produkty są dostosowane właśnie do użytkowania przez dzieci. Mają rączki, są dokładnie wykonane, zaokrąglone więc w pełni bezpieczne. Kosze mają wiele różnych wzorów i rozmiarów więc można je dopasować do wielu aktywności.

 

Inną opcją są np. koszyki wyplatane ze sznurka. Są miękkie i można je prać w pralce więc świetnie się sprawdzają przy maluszkach. Mają też możliwość dopasowania kolorów do wystroju wnętrza albo do sortowania kolorów. My mamy je z firmy Lubię Pleść, którą Wam polecam.

Co poza koszykami?

Na różnego rodzaju drobiazgi, jak np. skarby przynoszone ze spacerów, czy akcesoria kreatywne super sprawdzają się szufladki z Ikei. My ostatnio kupiliśmy Agatce takie kartonowe, które będą pasować do jej nowego wystroju, ale mamy też te z klasycznej seri MOPPE, które są super.

Podobne komódki, ale też mnóstwo drewnianych tacek, pojemników, pudełek i skrzyneczek znajdziecie też w sklepach polskich firm DreweksDrewlandia.

Warto wykorzystywać nieoczywiste opcje, które mamy w domu, np. skrzynki po winie czy nawet pudełka. Można je dowolnie udekorowąć, okleić by pięknie prezentowały się na półeczkach. TUTAJ możecie zobaczyć jak ja dekorowałam skrzynki dla Agatki :)

Pamiętajcie, że aktywności można też dzielić. Choćby lalki, można podzielić, że w jednym koszu/kartonie trzymamy lalki, w drugim ubranka a w trzecim akcesoria. Kartony można udekorować, okleić choćby tapetą i np. zrobić z nich łóżeczko dla lalek.

Co się NIE sprawdza

Niestety, mimo tego, że wyglądają pięknie to kosze z trawy morskiej nie sprawdzają się w pokoju dzieci na zabawki. Zarówno u mnie, jak i wielu moich kursantów one się po prostu niszczą. Świetnie nadadzą się za to jako osłonki donic czy na „dorosłe” przedmioty jeśli ich nie ciągamy i nie za często nakładamy sobie na głowę ;)

Rabaty

Na koniec niespodzienka!

Firma Mój Dom Kreatywnie dał mi, a właściwie Wam rabat 5% na hasło: kukumagmdk do 17.11.2019 do północy.

Natomiast w sklepie Baby&Travel otrzymacie 10% zniżki do końca roku na wspominane wyżej marki Kikadu, Rex London oraz Grimm’sHevea. Wpisując kod: kukumag10

A w sklepie Różowa Wieża na hasło KUKUMAGPOLECA otrzymujecie 8 % zniżki zarówno na pojemniki na karty trójdzielne jak i na inne rzeczy z ich sklepu :)


Zapraszam Cię również do zapisania się na listę zainteresowanych kursem „Montessori dla dzieci 0 – 2,5 roku”

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ OCZEKUJĄCYCH


magazyn kukumag

 

 

 

Social Media

Śledź mnie w social media, aby być na bieżąco!

KONTAKT

NAPISZ DO MNIE

11 + 5 =