Zaznacz stronę

Każde dziecko, prędzej czy później zadaje to kluczowe pytanie: „Skąd się biorą dzieci?” To jedno z tych pytań, na które nigdy nie ma dobrego momentu, a gdy je usłyszymy robimy wielkie oczy i bierzemy trzy głębokie wdechy. W głowie przelatują nam historie o motylkach, pszczółkach, kapuście, bocianach i zastanawiamy się, którą wybrać… no dobra, żartuję ;) żyjemy w XXI i nie ma tu tematów tabu, są jedynie realistyczne odpowiedzi dostosowane do wieku pytającego. A przynajmniej mam taką nadzieję :)

Po pomoc i zilustrowanie swoich odpowiedzi warto sięgnąć po dobrą książkę. Bez wątpienia taką jest „Dziecko w brzuchu mamy”. Warto się w nią zaopatrzyć gdy w naszym otoczeniu pojawi się kobieta w ciąży. Niezależnie od tego czy ciąża dotyczy nas samych, cioci, mamy koleżanki z przedszkola czy sąsiadki, zazwyczaj ten zaokrąglony brzuch wywołuje lawinę pytań. Jak to się stało? Dlaczego? Co dalej?

Odpowiadając warto mówić prawdę, bo to wzbudza zaufanie dziecka i do nas, rodziców i do przyszłego rodzeństwa. Bo jak wybrnąć z tego, że bocian przyniósł brata gdy dziecko dowie się prawdy? No i jak pokochać takiego „podrzutka”? Tutaj zdecydowanie kluczowa jest prawda dostosowana do wieku i możliwości dziecka.

To co wyróżnia „Dziecko w brzuchu mamy” na tle innych książek o tej tematyce to fakt, że jest to opowiadanie o przedszkolakach. O bliźniakach Mii i Oskarze, którzy dowiadują się, że będą mieli rodzeństwo i zadają pytania – dużo pytań – i otrzymują na nie rzetelne odpowiedzi. W przystępny sposób przedstawione są tutaj kwestie miłości, seksu i przebiegu ciąży, widzimy jak postrzegają je przedszkolaki. Książka wyjaśnia też jak i dlaczego te postrzeganie zmienia się to w czasie (ach, te hormony!). A co gdy noworodek pojawia się już na świecie? Czym jest poród naturalny, a czym cesarskie cięcie? I jak to się stało, że mama karmi piersią? Jak widzicie te pytania się nie kończą, warto więc sobie pomóc w odpowiadaniu na nie, bo nawet jeśli sami doskonale wiemy jak to jest to często ciężko jest baszą wiedzę przekazać małemu człowiekowi.

„Dziecko w brzuchu mamy” zdecydowanie jest pozycją na miarę XXI wieku. Poza informacjami z zakresu biologii, pokazuje również świat emocji. Emocji rodziców, dzieci, zakochanych… To doskonała baza do rozmów na temat różnych relacji, cielesności i na to czym jest zgoda na dotyk i kontakt fizyczny. Moim zdaniem to pozycja obowiązkowa na półce każdego przedszkolaka.

Kukumag jest patronem książki . Z okazji dodruku książki „Dziecko w brzuchu mamy” mam dla Was rabat AŻ -20% na wszystkie książki Wydawnictwa Sam na hasło: kukumagpoleca

Rabat obowiązuje do 22.02.2021 obejmuje wszystkie książki, nie obejmuje pakietów.

Social Media

Śledź mnie w social media, aby być na bieżąco!

KONTAKT

NAPISZ DO MNIE

9 + 11 =