Zaznacz stronę

Każda kolejna premiera książek Zofii Staneckiej z serii Basia to małe święto w naszym domu. Dzieci cieszą się na widok kartonu ze znajomym logo Harper Collins, a dorośli na myśl o tym, że da nam to dłuższą chwilę ciszy i spokoju ;)

Kilka razy już pisałam na blogu o książkach o Basi. Basia, jak śpiewa w czołówce filmu (bardzo polecam!), ma „pięć lat, w paski bluzę, w paski świat, w paski humor ciągle ma…”. Większość rodziców i dzieci zna ją z książeczek z opowiadaniami dla przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych, które poruszają różne, ważne w życiu dzieci tematy.

Jednak na pewno nie wszyscy wiedzą, że w tej serii są też książeczki dla maluchów! Tytuły „Basia, Franek i…” to wydania kartonowe, napisane prostszym, choć nadal ładnym, językiem. Mają one mniejszy format i konkretne tematy. Poczynając od kolorów, przez liczenie, pieluchy, po pojazdy i to jakie dźwięki wydają.

Nasze początki z Basią

Moje dzieci kochają książki ponad wszystko! Gdy dowiedziałam się, że jestem w drugiej ciąży kupiłam córce naszą pierwszą Basię, część o nowym braciszku. Jednak dla dwulatki było to zbyt trudne, książka wylądowała na półce i spędziła tam kolejny rok. Aż do momentu gdy Matylda była na nią gotowa i wtedy zaczęliśmy ją czytać codziennie, a na regale zaczęły się pojawiać wciąż nowe tomy odpowiadające na bieżące potrzeby. Żałuję, że wtedy nie było jeszcze tych książeczek dla maluchów.

Książki adekwatne do wieku.

Z rozmów różnymi rodzicami wiem, że bardzo często taka sytuacja nas zniechęca i pozbywamy się tytułów, które „nie weszły”, nie wzbudziły zainteresowania od razu. Często też rodzice martwią się, że dziecko nie chce słuchać czytania, ucieka, bawi się czy też zjada książki. I tu z pomocą przychodzi nam niezawodna Maria Montessori, która podkreślała, że dziecko uczy się stopniowo i niezwykle ważna jest zasada stopniowania trudności. Rzecz dotyczyła pracy z pomocami, ale ma to też przełożenie na literaturę proponowaną dzieciom. Żeby mając 5 czy 7 lat być gotowym na powieści, musimy mając rok czy dwa lata zacząć od krótkich, prostych historyjek i stopniowo przechodzić do trudniejszych lektur gdy dziecko jest na to gotowe, rozumie to co czytamy i jest w stanie na tyle długo się skupić. Doskonale tę zasadę wykorzystują książeczki „Basia, Franek i…”, w których Zofia Stanecka prezentuje prostą fabułę przy pomocy prostszego, zrozumiałego już dla rocznego dziecka słownictwa. Ta przystępność zarówno treści, jak i formy kartonowych książeczek zachęca dziecko do korzystania z nich. Czy to podczas czytania z rodzicami, czy samodzielnego oglądania obrazków i nazywania tego co na nich widzi.

Warto pamiętać o tym, żeby książeczki były w zasięgu dziecka, by w każdej chwili mogło z nich korzystać. Dzięki temu będzie to bardziej atrakcyjne i po prostu naturalne. A to prosta droga do tego by rozbudzić w dziecku miłość do książek.

Jakie mamy książeczki w serii Basia dla maluchów?

Jest ich aż osiem. Każda z nich opowiada o zabawie Basi i Franka, a przy okazji wprowadza też element edukacyjny. Jak zawsze możemy wybrać to co najciekawsze dla naszego dziecka i czego chcemy go nauczyć:

Dlaczego warto sięgnąć po te książki? Co je wyróżnia?

To co wyróżnia książki napisane przez Zofię Stanecką na tle (mam wrażenie) większości pozycji dostępnych na rynku książek dla dzieci, to wspaniały warsztat literacki. Autorka posługuje się ładną polszczyzną co niestety nie jest obecnie regułą. A już maluszki warto otaczać poprawnym językiem by wspierać rozwój mowy i miłość do książek. Z pewnością zaprocentuje to w przyszłości w szkole i nie tylko.

RABAT

Oczywiście, jak zawsze, mam dla Was specjalny rabat. Tym razem do księgarni TaniaKsiazka.pl gdzie na hasło: KukumagBasiaTK  otrzymacie dodatkowe 5% rabatu od ceny widocznej w sklepie, na całą serię książek o Basi. To prawdopodobniej najbardziej atrakcyjna oferta w całym internecie ;)

Kod będzie aktywny do 17.08 23:59

Social Media

Śledź mnie w social media, aby być na bieżąco!

KONTAKT

NAPISZ DO MNIE

6 + 1 =