Zaznacz stronę

Czym jest analiza kolorystyczna i jak wpłynęła na wygląd mojej szafy?

Postanowiłam aby na blogu pojawiały się nie tylko tematy dziecięce. Zauważyłam, że potrzebuję odskoczni od niektórych treści i opowiedzenia Wam co mi aktualnie w duszy gra.
Jeśli śledzicie mnie na Instagramie to zauważyliście, że ostatnio mój styl ubierania bardzo się zmienił. Częściej zobaczycie mnie w sukienkach niż spodniach a do tego na mojej twarzy pojawia się też więcej uśmiechu. Pewnie jest to wynik ilości dzieci, które mam jak i miłości mojego męża a pewnie też tego, że przeszłam małą metamorfozę ubraniową i lepiej się ze sobą czuję dzięki temu czuję.

O tym, czemu wybrałam właśnie sukienki napiszę osobny wpis, a w tym chciałam napisać trochę o tym z jakiej usługi ostatnio skorzystałam. Była nią analiza kolorystyczna u specjalistki Anety Fons. Pierwszy raz natknęłam się na profil Anety na Instagramie, urzekła mnie jej opowieść o kolorze, analiza barw, jej stroje i podejście do ubioru. Jeszcze za czasów studiów lubiłam się ubierać i przebierać ;), chadzać do lumpeksów i wyszukiwać wełniane unikatowe marynarki. Odkąd zostałam mamą trochę się w tym temacie zatraciłam. Wszystko zeszło na dalszy plan, miała wyrzuty sumienia gdy dbałam o siebie. Teraz widzę, że było to kompletną bzdurą!

Kupowałam rzeczy, które do mnie nie pasowały, ale były praktyczne przy dzieciach. Miałam dwie pary niewygodnych jeansów, które z perspektywy czasu widzę, że bardzo mnie wkurzały bo po przyjściu do domu przebierałam się w wygodne leginsy lub dresy i zwykłą koszulkę. Myślałam, że kiedyś, jak dzieci będą większe to bardziej się ogarnę ubraniowo…. Teraz wiem, że później nie jest ważne tylko TU i TERAZ . Dzieci patrzą na mnie, naśladują i tym bardziej chcę dbać aby miały dobre wzorce. Trzeba było się wziąć w garść.
Zaczęłam kupować sukienki, pamiętałam że skoro mam zielone oczy to przecież jestem jesienią, tak właśnie mówiły wszystkie poradniki! Niektóre nawet zalecały patrzeć na kolor żył na nadgarstku mówiący o tym czy ma się typ chłodny czy ciepły ( to jest mit!!). Chcąc nie chcąc moja zieloność oczu mówiła, na pewno jestem jesienią!
Zauważałam jednak, że w pewnych kolorach jest mi wyjątkowo dobrze a innych wyglądam na…. chorą. Często wychodziło to podczas nagrywania kursu, dopiero po nagraniu, gdy obrabiałam film, widziałam że oh no tej bluzki czy sukienki już więcej nie założę. Dodatkowo ubierając pewne kolory zwracałam uwagę, że wyglądam na bardziej zmęczoną, nie czułam się w nich zbyt dobrze MIMO, że lubiłam te barwy same w sobie. Takim kolorem był żółty i różne jego odcienie.

Przyszła pomoc.
Później z pomocą przyszła Aneta ze swoją analizą! Musiałam odpowiedzieć na kilka pytań odnośnie mojej urody oraz co ważne przesłać zdjęcia i przyłożyć do siebie ubrania w różnych kolorach.
Śledząc Anetę dowiedziałam się kilku ważnych kwestii. Na przykład tego, że
typu urody nie da się określić po spojrzeniu na kogoś.
Na to jakim typem kolorystycznym jesteśmy wpływa podton naszej skóry, który możemy zobaczyć tylko wtedy gdy sprawdzimy jak nasza skóra wyglada przy różnych kolorach.
Musimy sprawdzić jak podton naszej karnacji reaguje na kolory, nie da się spojrzeć na kogoś i na pierwszy rzut oka stwierdzić, że „jesteś wiosną!”
Aneta używa programu graficznego do sprawdzenia kolorów na danej osobie.
Spójrzcie na tą analizę. Byłam w ogromnym szoku gdy zobaczyłam analizę przesłaną przez Anetę:
Najpierw pokażę Wam zdjęcia w ciepłych kolorach, których raczej powinnam unikać.


A teraz w zimnych:

Te zdjęcia i porównanie kolorów zostało dołączone do ebooka, który jest przesłany jako podsumowanie analizy kolorystycznej.

Bardzo ważne jest aby później móc zobaczyć które kolory są zimne a które ciepłe. Czerwień czerwieni nie równa, zieleń zieleni też nie. Jeden zielony będzie dla mnie idealny a inny wręcz przeciwnie. Dzięki ebookowi od Anety już wiem jak je rozróżnić!

Wyszło, że jestem chłodną zimą! Co teraz?
Po analizie Aneta przesyła nam dwa ebooki, w jednym pokazuje w jakich kolorach dobrze wyglądamy a czego lepiej unikać. W drugim ebooku otrzymujemy inspiracje od ubioru, kolory sukienek itp. Bardzo pomocne zestawienia, które sa takim trochę drogowskazem. Dodatkowo ebook pokazuje nam jaka biżuteria będzie dla nas dobra, jaki podkład czy kolor szminki. Jest to naprawdę ogromna pomoc!

Analiza online a na żywo czy online ?
Miałam pewne obawy, że taka analiza nie będzie miarodajna, okazuje się jednak, że jest ona jeszcze lepsza od tej na żywo. W programie graficznym kolorystka jest w stanie dobrać mnóstwo odcieni jednego koloru i porównać jak wyglądamy w różnych barwach. Podczas analizy na żywo kolorystka ma mało czasu na zastanowienie, musi szybko dobrać kolor, może wtedy dojść do pomyłek.
Okazało się że Aneta jest profesjonalistką, od razu pozna że zdjęcia są pociągnięte filtrem, jeśli zdjęcie jest nieodpowiednie wyśle Ci informacje aby je powtórzyć.

zdj.wykonał: Super Mąż Otis;) Sukienka ze zdjęcia: Jardin de Clemence

Czy moja szafa jest zgodna w pełni z mojej typem?
Jeszcze nie! Jeszcze zanim otrzymałam odpowiedź Anety zamówiłam dwie zielone sukienki, jedna z nich miała ciepły odcień, typowe zielone pesto, druga była bardziej intensywna, ciemniejsza, typowa zimna zieleń. Od razu zobaczyłam różnice! Teraz gdy zamierzam coś zamówić wiem, co dokładnie wybrać i unikam wtedy zakupowych rozczarowań.
Nie popadam też w przesadę, wiele sukienek letnich bardziej pasuje do lata czy wiosny jednak wymiana garderoby to jednak wyzwanie i będę robiła to stopniowo. Chłodna zima nie powinna wybierać kolorów ecri, a raczej czystą biel, tutaj akurat gdy dodam do ubioru biżuterię, czy pomaluje mocniej usta uważam że nadal dobrze wyglądam.

Gdzie zamówić analizę ?
Możecie ja zamówić TUTAJ , są różne pakiety, możecie wybrać pakiety BASIC, PLUS lub PREMIUM.
Dodatkowo Aneta prowadzi usługę doboru szminek, na co również niecierpliwie czekam.

Koniecznie śledźcie mnie na Instagramie, ponieważ będę tam wrzucała metamorfozę moich ubrań, wiem, że ten temat jest Wam również bliski.

 

Social Media

Śledź mnie w social media, aby być na bieżąco!

KONTAKT

NAPISZ DO MNIE

9 + 9 =