Wnętrza

Prace plastyczne z trójką dzieci – czy to możliwe?

09/10/2017
prace plastyczne

Niejednokrotnie zetknęłam się z tym, że rodzice nie dają swoim dzieciom farb ani innych materiałów plastycznych ze względu na to, że sami nie są uzdolnieni plastycznie albo mają jakiś wewnętrzny opór związany na przykład z ogromnym bałaganem. W tym poście chciałabym zmobilizować tych opornych i pokazać, że można tworzyć nawet z trójką małych dzieci oraz dlaczego to jest istotne z punktu widzenia rozwoju dziecka, i że prace plastyczne mogą być po prostu fajne.

Zacznijmy od początku. Argument, który zawsze trafia w serce rodzica to „pozytywnie działa na rozwój dziecka”. Dlaczego warto by dziecko malowało, tworzyło i babrało się w tych kolorowych maziach?

prace plastyczne

1. Tworzenie buduje poczucie własnej wartości.

Lepienie, malowanie i bazgrolenie nie ma zasad, jedynym ograniczeniem jest kartka i ilość materiału. Dziecko robi coś i wiadomo, że odniesie sukces, samo wykonuje jakąś prace plastyczną. Nie ma ani dobrej ani złej odpowiedzi, dlatego lubię, gdy dzieci tworzą prace mając do dyspozycji różne materiały. Dla starszaków możemy zadać temat, ale bez narzucania, że muszą namalować krajobraz o określonych kształtach i kolorach.

2. Podejmowanie decyzji i rozwiązywanie problemów.

Dziecko tworząc samodzielnie wybiera materiały i kolory. Samo decyduje gdzie postawić kreskę i kropkę i gdzie wbić patyczek czy włożyć szyszkę. To będzie miało bardzo dobry wpływ na przyszłość.

prace plastyczne

3. Ćwiczenie mięśni rączek, palców.

Jeśli pozwalamy tworzyć dzieciom już od maleńkości to ćwiczą one małą motorykę, która jest tak ważna w późniejszej nauce pisania, ale również ściśle powiązana np. z rozwojem mowy.

4. To jest świetna zabawa!

No właśnie, zapomnijmy o tych wszystkich mądrych i rozwijających aspektach. Dzieci świetnie się bawią podczas malowania i lepienia! Puszczają wodze wyobraźni i tworzą, ja próbuję się od nich uczyć, bo sporo już zapomniałam 😉

prace plastyczne

Mamy jedno dziecko. Tworzenie nie sprawia większych problemów, ale mając już większą ilość, malowanie jest wyzwaniem. Dzieci świetnie się bawią, a Ty, jako rodzic, starasz się przetrwać i nie oszaleć, a przy okazji zadbać by Twoje ściany nie ucierpiały.

Bałam się otworzyć farby przy trójce małych dzieci. Uwierzcie mi, myślałam że zaraz chłopcy zaczną je zjadać a Agatka będzie malować po ścianach by pokazać bliźniakom jak tu u niej w pokoju jest fajnie 😉

Na początku faktycznie, chłopcy zamiast malować po papierze wkładali pędzle do buzi, ale tłumaczyłam, założyłam mój „domowy garniturek”, czyli antyseksowne wdzianko, które można bez oporów pobrudzić (jeśli jeszcze takiego nie masz to do prac plastycznych dzieci musisz sobie przygotować). Początki były trudne, ale tłumaczenie, pokazywanie palcem i powtarzanie „malujemy po kartce” dało rezultaty. Teraz sami podchodzą do wózka z farbami i pokazują, że chcą malować.

prace plastyczne

prace plastyczne

prace plastyczne

prace plastyczne

Jak malowanie trójki dzieci na raz wygląda w praktyce?

Testowałam na początku system: z jednej strony sztalugi chłopcy, a z drugiej Agatka. To się dosyć dobrze sprawdzało, jednak teraz Janek i Franek dość często miewają konflikty i muszą mieć zorganizowane osobne miejsca. Czasem więc dwoje dzieci maluje przy sztaludze, a jedno przy biurku. Innym razem duża kartka na ziemi i malują wszyscy. Jest to jednak rozwiązanie ryzykowne gdyż chłopaki nie czują dystansu i przechadzają się po swoim dziele, czasem na nim siadają. Mam farby dla dzieci do malowania również palcami więc są bardzo delikatne i łatwo schodzą z ubrań. Jednak gdy ja mam wybierać wolę malowanie na wysokości. Zawsze polecam rodzicom mieć w domu jedną strefę twórczą lub tzw. ”brudną” gdzie troszkę częściej będą odmalowywać ściany lub odpuszczą tam po prostu stan idealny. To będzie dobre dla ich zdrowia psychicznego 😀

prace plastyczne

prace plastyczne

prace plastyczne

Co po malowaniu?

Oczywiście sprzątanie. I tutaj wielu rodziców myśli, że sprzątanie pozostanie tylko na ich głowie. Wcale tak nie musi być, jeśli pokażecie już tym malutkim dzieciom, że po skończonej zabawie należy posprzątać, by mieć miejsce na inne zabawy. Obecnie chłopaki mają fazę na nakrętki więc nakładają je na słoiczki, ja albo Agatka odkładamy farby na wózek na samą górę. Daje dzieciom małe ściereczki wcześniej zmoczone wodą i wspólnie czyścimy podłogę. Czasem muszę szybko pozbyć się ich malowideł gdyż Franek bardzo się wczuwa i chce również wyczyścić swój obraz.

Czy zawsze po sobie sprzątają? Nie zawsze, ale zazwyczaj to robią, bo mycie farby ścierką to też świetna zabawa, nie wiedziałeś? No ja zapomniałam 😉

prace plastyczne

prace plastyczne

Czy malują siebie nawzajem?

Oczywiście 😉 Oczywiście wtedy tłumaczę i pokazuję, że malujemy na kartce, a jak robi się niebezpiecznie to kończymy zabawę i wsadzam ich do wanny.

Na początku nie było kolorowo, chłopaki biegali po pokoju z pędzle i, nie rozumieli do czego go użyć, ale obecnie jest już o wiele łatwiej. Staram się, by dzieci jak najczęściej robiły jakieś prace plastyczne, ale oczywiście nic na siłę i również nic wbrew mnie. Bo jeśli jestem totalnie zmęczona i wiem, że nie miałabym dziś cierpliwości by ich upilnować to zachęcam, do innych aktywności. Matka też człowiek i warto dbać o swoje granice.

prace plastyczne

prace plastyczne

prace plastyczne

A jak to wygląda u Was? Od kiedy daliście dzieciom farby?

dom w stylu montessori

You Might Also Like

  • Mama M

    Musze kupic farby. Tez mam trojke maluchów 🙂 u nas kroluja kredki pisaki i dlugopisy i uwielbiaja to 🙂

    • Super! Właśnie moje mają różne fazy „artystyczne” hehe, ale kredkami i pisakami tez chętnie rysują 🙂

  • Czy to jakieś specjalne farby macie, czy po prostu przelałaś je do słoików żeby było Wam łatwiej korzystać?

    • tak, to są farby do malowania palcami, kupujemy w dużych butlach bo taniej wychodzi, a moje dzieci dużo zużywają. A poza tym jakoś łatwiej jest im korzystać jak mają w słoiczkach 🙂